30.03.2016 Wersja do druku

Wrocław. Na placu Społecznym powstaje żywa kopuła wierzbowa

We wtorek nieopodal Impartu rozpoczęły się prace nad budową kopuły z gałęzi wierzby. Żywa instalacja zazieleni się jeszcze przed wakacjami. To projekt artystyczny Jacka Gądka, który słynie z wyplatania wiklinowych budowli.

- Przygotowaliśmy już podłoże. Najpierw koparką wykopaliśmy głęboki na 2 metry dół o średnicy ponad 8 metrów, potem usunęliśmy z gleby gruz i zasypaliśmy dół z powrotem. Czekamy na przyjazd Jacka Gądka, z którym rozpoczniemy sadzenie żywokołów - mówi Katarzyna Jagiełło, która pracuje nad projektem Village of Cultures, w ramach którego na placu Społecznym mają odbywać się w najbliższych miesiącach różne wykłady i warsztaty. Żywokoły to elastyczne pędy wierzby o długości od 1 do 3 metrów, które potrafią wytwarzać własne korzenie - idealne do rozmnażania drzew. Zasadzone na placu Społecznym i splecione ze sobą stworzą żywą zieloną kopułę. Jacek Gądek: - Wystarczy wbić teraz w ziemię świeży, zielony pęd wierzbowy, by już na wiosnę dał początek nowej roślinie, wypuszczając młode listki. Intrygujące jest to, że właściwie każda długość i grubość sadzonki jest w stanie zapoczątkować nowe życie. Pędy dłuższe

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Na placu Społecznym powstaje żywa kopuła wierzbowa

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław online

Data:

30.03.2016

Tematy w toku