26.11.2020, 10:06 Wersja do druku

Wrocław. Jacek Przybyłowski nie żyje

mat. Wrocławskiego Teatru Lalek

23 listopada w wieku 65 lat, po długiej i ciężkiej chorobie zmarł prof. Jacek Przybyłowski – znakomity aktor, ceniony pedagog wrocławskiego Wydziału Lalkarskiego AST, serdeczny i życzliwy człowiek.

Był związany z Wrocławskim Teatrem Lalek przez ćwierć wieku. W latach 1980 – 2005 zagrał na naszej scenie wiele wspaniałych ról, m.in. Heroda w „Polskich szopkach i Herodach” i Kaliksta w „Tragikomedii o Kalikście i Melibei” (1982), biskupa Nankiera w „Akropolis Wrocławskiej. Szopce” (2000) Wiesława Hejny, Księcia Bumpo w „Zwierzętach Doktora Dolittle” Jerzego Bielunasa (1997). W 1988 r. otrzymał jedną z najważniejszych lalkarskich nagród – Złotą Pacynkę.

Grał w najsłynniejszych spektaklach Wiesława Hejny na Małej Scenie dla Dorosłych: „Procesie”, „Gyubalu Wahazarze”, „Fauście” (1985-1989), a także w „Ryszardzie III” (1997) oraz „Śmiesznym staruszku” (2001). Młodsi widzowie pamiętają go ze „101 Dalmatyńczyków” Jerzego Bielunasa (2003) czy „Rudego Dżila i jego psa” Aleksandra Maksymiaka (2003).

Dla kolejnych roczników studentów Wydziału Lalkarskiego był autorytetem i przyjacielem, dla widzów WTL – lubianym i cenionym aktorem, dla zespołu aktorskiego – wspaniałym i zawsze pomocnym kolegą, dobrym człowiekiem.
„Teatr i szkoła – temu poświęcił swoje życie” - wspomina Jacka Przybyłowskiego prof. Jacek Radomski, kolega z zespołu, uczelni i przyjaciel.

Źródło:

Materiał nadesłany

Data:

26.11.2020