Logo
19.03.2010 Wersja do druku

Wrocław. Dziś premiera "Osądu" w Teatrze Pantomimy

Obraz "Sąd ostateczny" Hansa Memlinga stał się inspiracją dla trzech twórców - Jerzy Kalina, Leszek Mądzik i Paweł Passini stworzyli na jego podstawie tryptyk. "Osąd" Wrocławskiego Teatru Pantomimy będzie miał swoją premierę już dziś na Scenie na Świebodzkim.

Kalina z tematem sądu ostatecznego mierzy się po raz drugi - dziesięć lat temu na schodach ewakuacyjnych wrocławskiej kamienicy zrealizował performance "Praska zima", dedykowany Janowi Palachowi. - Jego heroiczny akt samospalenia w przejmujący sposób potwierdził apokaliptyczność doznań, jakie są naszym udziałem w życiu - tłumaczy artysta. Dekadę później wraca do tematu. - Pragnę go zrealizować w najbardziej osobistej formie - deklaruje. - Stan destrukcji duchowej wyrażony w moim spektaklu jest doświadczeniem jednostkowym. Nie ma w nim podziału na niebo, piekło, czyściec. Jest stan depresyjnej samotności w chwilach ostatecznych rozstrzygnięć. Jest też moja niezgoda na wyrok wiecznego potępienia. "Sąd idzie" to moje lęki, obawy, strach, ale i wiara w ułaskawienie. Z kolei Mądzika interesuje niekoniecznie ostateczny, ale raczej codzienny osąd, stawiający na szali nasze wyrzuty sumienia. Reżyser odcina się od nawiązań wprost do obrazu Meml

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Proszę wstać, sąd idzie. Premiera we Wrocławskim Teatrze Pantomimy

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocaw nr 66 online

Autor:

maga

Data:

19.03.2010

Realizacje repertuarowe