09.11.2016 Wersja do druku

Wrocław. Dyrektor Morawski zaczyna zwalniać

Niechciany przez zespół nowy dyrektor Polskiego Cezary Morawski zamierza zwolnić osiem osób, w tym troje aktorów występujących w spektaklach, które są na afiszu. Tymczasem prokuratura sprawdza, czy konkurs, który wygrał Morawski, był ustawiony.

Morawski wysłał pismo do związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza. Pyta w nim - "w związku z planowanym rozwiązaniem umowy o pracę" - o status ośmiu pracowników, czyli o to, czy są członkami związku i czy podlegają ochronie. Na liście są nazwiska trojga aktorów grających w spektaklach z repertuaru Polskiego: Janki Woźnickiej (m.in. "Oni" w reżyserii Oskara Sadowskiego, "Dziady" Michała Zadary, "Media Medea" Marcina Libera), Agnieszki Kwietniewskiej ("Media Medea" i "Courtney Love" duetu Monika Strzępka i Paweł Demirski) oraz Tomasza Lulka, który w zespole Polskiego jest od 31 lat ("Oni", "Dziady", "Sprawa Dantona" Jana Klaty). Morawski pyta też o reżysera Łukasza Twarkowskiego ("Grimm: czarny śnieg", "Kliniken"), a także o fotografkę, specjalistkę od programów edukacyjnych, grafika odpowiedzialnego za identyfikację wizualną i informatyka. W piśmie nie ma informacji o przyczynach planowanego zwolnienia. Czy Morawski w ogóle może zwalniać?

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr Polski we Wrocławiu: dyrektor Morawski zaczyna zwalniać. Do gry wchodzi prokuratura

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Magda Piekarska, koz, yes

Data:

09.11.2016

Tematy w toku