02.01.2016 Wersja do druku

Wrocław. Co nas czeka w Europejskiej Stolicy Kultury

ESK 2016. Weszliśmy nie tylko w nowy rok 2016, ale też w nową rzeczywistość. Przez dwanaście miesięcy będziemy mieszkać w kulturalnej stolicy Europy.

Na fajerwerki z tej okazji trzeba będzie jeszcze poczekać - kulturalne otwarcie Wrocław świętuje z dwutygodniowym poślizgiem. Między 15 a 17 stycznia zaplanowano weekend pełen atrakcji. W programie m.in. druga odsłona tzw. Kwartetu Flow pomysłu Chrisa Baldwina, we wrocławskiej ESK odpowiedzialnego za duże wydarzenia. Pierwszą mamy za sobą - to Mosty, ożywione przez sztukę w czerwcu tego roku. Tym razem akcja przeniesie się znad Odry na wrocławskie ulice (choć rzeka pozostanie jedną z bohaterek tej opowieści), którymi przemaszerują cztery Duchy Wrocławia. - Wciąż zastanawiam się, czy nie lepszym słowem byłyby dusze - przyznaje Baldwin. - Ja mówię o nich spirits, nie ghosts. Bo nie chodzi o to, żeby straszyć, ale żeby odnaleźć esencję Wrocławia. Idzie powódź, wyspa płonie Tę esencję brytyjski reżyser teatralny i performer odnalazł w czterech kluczowych, jego zdaniem, dla tożsamości miasta pojęciach: Powodzi z 1997 roku, która

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

ESK 2016. Wybiła północ, więc jesteśmy w stolicy. Co nas czeka?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza- Wrozław nr 1 online

Autor:

Magda Piekarska

Data:

02.01.2016

Tematy w toku