18.12.2019 Wersja do druku

WOOD, czyli trochę się połudźmy!

"WOOD, czyli nieznośna lekkość mikrofonu" wg scenar. Jakuba Przebindowskiego w reż. Anny Radwan w Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. Pisze Agnieszka Olczyk w Teatrze dla Wszystkich.

Ladies and gentlemen! Przed wami kolorowy, pełen uroku, żartów, ale i wzruszeń świat. Świat utkany z marzeń młodych ludzi i ich pierwszych rozczarowań. Poszukiwań stylu i sensu. Świat muzycznego show, w którym wszystko jest możliwe! I w którym warto - choćby na niewiele ponad godzinę - się zatracić. Spotkamy tu dziewczynę, która twierdzi, że jest architektką, ale śpiewa jak Gloria Gaynor (Marta Skowiera). Zmęczoną mamuśkę, w jednej chwili wcielającą się w seksbombę z telewizyjnego ekranu (Magdalena Mączko). Szarżującą aktorkę, która nagle rozbraja liryzmem w głosie, gdy śpiewa o pogrążaniu się w miłości (Anna Jastrzębska). Szukającego scenicznego pseudonimu wesołka (Przemysław Przestrzelski), który ściska za gardło w pełnej czułości pieśni. I wreszcie nieco groteskowego konferansjera (Damian Sosnowski) - z tą samą łatwością udającego krnąbrne dziecko, jak i odgrywającego "dziwadło" ze słynnego przeboju Radiohead. Ni

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

WOOD, czyli trochę się połudźmy!

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla wszystkich online nr 11

Autor:

Agnieszka Olczyk

Data:

18.12.2019