Ani TVP, ani teatr nie chcą komentować odwołania nagrań w Krakowie z udziałem Placido Domingo. Chodzi o projekt znanego producenta Andrei Andermanna (dzięki niemu w 2000 r. półtora miliarda osób oglądało "Traviatę" Verdiego, transmitowaną z Paryża do 125 krajów świata), zamierzony jako filmowa muzyczna biografia Karola Wojtyły - pisze Wacław Krupiński w Dzienniku Polskim.
W środę w tekście "Zabrakło kamer dla papieża" informowaliśmy o odwołaniu w Krakowie wizyty Placido Domingo oraz nagrań, jakie wczoraj i dziś miały powstać w Teatrze im. J. Słowackiego jako element wielkiego projektu filmowego "Wojtyła in Musica". Powodem było wycofanie się TVP na tydzień przed realizacją zamierzenia. Chodzi o projekt znanego producenta Andrei Andermanna (dzięki niemu w 2000 r. półtora miliarda osób oglądało "Traviatę" Verdiego, transmitowaną z Paryża do 125 krajów świata), zamierzony jako filmowa muzyczna biografia Karola Wojtyły. Wiersze papieża, oprawione muzyką, ma śpiewać Placido Domingo; koncerty miały być filmowane w Watykanie, Mexico City i Teatrze im. J. Słowackiego. W Krakowie z udziałem światowej sławy tenora miały być kręcone zdjęcia, a międzynarodowa ekipa miała rejestrować nagrania w wykonaniu orkiestry Sinfonietta Cracovia, Chóru Polskiego Radia w Krakowie oraz Chóru Chłopięcego Pueri Cantores Sancti N