Stało się już regułą pytanie, co przyniesie kolejny dzień Europejskiego Festiwalu Tańca Współczesnego. Widzowie oczekują niecierpliwie kolejnej niespodzianki a artyści ich nie zawodzą. Dwa włoskie spektakle trzeciego dnia festiwalu to dwa skrajnie odmienne światy wyobraźni choreograficznej
Collectivo Cinetico [na zdjęciu], eksperymentalna grupa artystyczna z pogranicza teatru i sztuk wizualnych założona przez Francescę Pennini zaszokowała publiczność komiksową zabawą ruchem , rytmem, repetycjami. Lubię być zaskakiwana - mówi Monika Kiwak. Zobaczyłam cos innego, coś eksperymentalnego, nowa formę, inny teatr ciała niż znałam do tej pory. Szczególnie podobał mi się koncept sportu i rywalizacji. Druga odsłona włoskiego wieczoru, zespół IBI Cultura - Giovanna Velardi przeniósł nas w świat baśni, zmagań dobra ze złem, władzy i prostoty, szczerości i sztuczności, w konwencji dell'arte. Człowiek w dzisiejszym świecie jest uwikłany w relacje - mówi Velardi, które zwykle są źródłem nie kończących się problemów. Proste, naturalne wartości jakie wyraża małe dziecko przeciwstawiam kulturze nacisków, obowiązków, sztuczności czy intryg. Można wydostać się z sieci jak Alicja i odkryć własną tożsamość.