22.11.2018 Wersja do druku

Wizyta w znikającym hotelu

Ostatnia premiera Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy to kolejny strzał w dziesiątkę, wtrąca się i prowokuje do dyskusji - o spektaklu "Popiół i diament - zagadka nieśmiertelności" Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk w reż. Marcina Libera w Teatrze im. Modrzejewskiej w Legnicy pisze Karol Bijata z Nowej Siły Krytycznej.

Współpraca Marcina Libera i legnickiego teatru przy "III Furiach" niespełna siedem lat temu była ważnym osiągnięciem artystycznym zarówno dla zespołu, jak i reżysera. Dziś możemy obejrzeć nowy spektakl tej konstelacji i kolejny ważny tytuł. To inspirowany filmem Andrzeja Wajdy i powieścią Jerzego Andrzejewskiego dramat "Popiół i diament - zagadka nieśmiertelności" Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk. Teatr im. Heleny Modrzejewskiej ponownie odważnie dotyka naszej tożsamości narodowej i prowokuje do namysłu. Gorzka rozmowa o współczesnej Polsce miała premierę 11 listopada, co jest idealną i zobowiązującą datą. Akcja oryginału - zakończenie drugiej wojny światowej - została uwspółcześniona w wielu wątkach. Spektakl płynie wśród różnych tekstów kultury, genialnie przeplata motywy z filmu, powieści, "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego, utworów Fryderyka Chopina, ale i dzieł współczesnej popkultury, które są istotnym i zaskakującym element

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Karol Bijata

Data:

22.11.2018

Tematy w toku