26.02.2005 Wersja do druku

Wizyta Omara Sangare w Vancouver

Wszechstronnie utalentowany młody polski aktor, OMAR SANGARE, odrzuciwszy własny, wygodny i dobrze noszony garnitur aktorski wszedł na moment w ten świat pióra autorskiego właśnie i napisał monodram "Prawdziwy krytyk teatralny".

Sztuka... Ta sztuka mówiła o... Hmmm. O! Przedstawienie sce­niczne ukazało ..., mówiło o... Nic, nie tak: Aktor przekazał na scenie... I tak dalej, i tym podobnie. Początki monodramu Omara Sangare "Prawdziwy krytyk teatralny" nadają się świetnie do każdej rutynowej recenzji. Lub też do prób napisaniu takowej. Wszak prawdą jest, że napisanie pierwszego zdania (lub dwu) każdego tekstu gazetowego jest początkiem sukcesu lub klapy piszącego. Większość czytelników (no, może nie tak wyrafinowanych i inteligentnych, jak ci z Vancouver i okolic) po przeczytaniu tych właśnie pierwszych dwóch zdań zadecyduje, czy tekst doczyta do końca, czy przejdzie na następną stronę gazety. Uwaga więc dla raczkujących felie­tonistów i krytyków: zaczynać tekst od słowa "pupa" (najlepiej pisanego przez "d") - sukces czytelniczy za­pewniony. Nawet jeśli temat z pupą nie ma nic wspólnego. Każdy będzie chciał do końca przeczytać, żeby się dowiedzieć, co w końcu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Spotkanie ze sztuką - wizyta Omara Sangare w Vancouver

Źródło:

Materiał nadesłany

Takie Życie (Kanada) nr 491

Autor:

Bogumił Pacak-Gamalski

Data:

26.02.2005