15.05.2018 Wersja do druku

Wizja lokalna Katarzyny Kalwat - o alchemii aktorstwa

"Reykjavík '74" Marty Sokołowskiej w reż. Katarzyny Kalwat z Teatru im. Horzycy w Toruniu na Kaliskich Spotkaniach Teatralnych. Pisze Tomasz Domagała na blogu DOMAGAŁAsięGŁÓWNEJROLI.

Zostaje popełnione konkretne przestępstwo, dajmy na to: zabójstwo. Pojawiają się jacyś podejrzani, nie wiadomo, winni czy nie, zostają aresztowani i zaczynają się przesłuchania. Śledczy zabezpieczają ślady, zbierają zeznania świadków, ale śledztwo nagle staje w miejscu, nie ma ciał, są tylko poszlaki. Wtedy sięga się po wizję lokalną, która z założenia ma być odegraniem ciągu zdarzeń ustalonych w toku śledztwa. Głównym bohaterem tej specyficznej formy teatru staje się podejrzany. W trakcie przywoływania przez niego z pamięci drobiazgowego przebiegu zbrodni muszą pojawić się jakieś emocje, pytanie tylko, czy owe emocje - z założenia prawdziwe - mogą stać się dowodem winy, czy zdobyta przez śledczych w ten sposób wiedza jest w ogóle coś warta. Jak to się dzieje, że komuś wierzymy, lub nie? Reżyserka spektaklu "Reykjavik'74, Katarzyna Kalwat wraz z autorką tekstu Martą Sokołowską, próbują odpowiedzieć na to pytanie za pomocą kluc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wizja lokalna Katarzyny Kalwat - o alchemii aktorstwa w "Reykjavík '74" z Teatru im. Horzycy w Toruniu (DOMAGAŁAsięGŁÓWNEJROLI cz. IV)

Źródło:

Materiał własny

Blog DOMAGLAsieKULTURY

Autor:

Tomasz Domagała

Data:

15.05.2018

Realizacje repertuarowe
Festiwale