25.09.2014 Wersja do druku

Witkacy podany po litewsku

"W małym dworku" w reż. Linasa Zaikauskasa w Nowym Teatrze w Słupsku. Pisze Daniel Klusek w Głosie Pomorza.

Pochodzący z Litwy reżyser Linas Zaikauskas bardzo trafnie odczytał Witkacego, realizując w słupskim Nowym Teatrze dramat "W małym dworku". Tradycją już jest, że na początek sezonu artystycznego Nowy Teatr proponuje widzom sztukę Stanisława Ignacego Witkiewicza, patrona słupskiej sceny. W czwartkowy wieczór publiczność zobaczyła spektakl "W małym dworku" w reżyserii Linasa Zaikauskasa z Litwy. Reżyser stworzył całkiem udane przedstawienie, które trafnie oddaje witkacowskie założenia. Utworem "W małym dworku" Witkiewicz chciał ośmieszyć dramat realistyczny i poddać krytyce mieszczańską moralność. To było widać w słupskiej realizacji, podobnie jak ból i dziwność istnienia oraz nieuniknione i rewolucyjne zmiany. Sceny erotyczne, których w spektaklu nie brakowało, również znakomicie wpisały się w witkacowską estetykę. Słupską realizację wyróżnia scenografia, której jedynymi elementami są ramy fortepianów. Scenografia skromna,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Witkacy podany po litewsku

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Pomorza nr 220/22.09

Autor:

Daniel Klusek

Data:

25.09.2014

Realizacje repertuarowe