13.09.2019 Wersja do druku

Więcej życia

"Zapiski z wygnania" Sabiny Baral w reż. Magdy Umer w Teatrze Polonia. Pisze Maciej Stroiński w Przekroju.

"De profundis clamavi ad te, Domine - z upału wołam do Ciebie, Panie, z otchłani piekielnej!". Tak tłumaczyłbym dzisiaj te słowa. Piszę to 1 lipca, kiedy powietrze ma temperaturę ciała. Nie mogę uwierzyć, że ten żar leje się z nieba, i zgadnijcie, o czym marzę. Marzę o jesiennym numerze "Przekroju", o jesieni w ogóle, o "niebie w odcieniu szarość polska" (Masłowska, Paw królowej). Tekst ukaże się we wrześniu, a ja już tam jestem, przynajmniej w tym tekście! To jak w filmie "Powiększenie", scena dzieje się w Londynie, fotograf mówi modelce: "Miałaś być w Paryżu", a ta - najpewniej pod wpływem gorąca - średnio kontaktuje, bo odpowiada: "Ja jestem w Paryżu". O tym planowałem pisać: o tęsknocie za jesienią i o Czechowie, żeby jesień przyszła szybciej. Ale dzień przed oddaniem tego felietonu poszedłem na przedstawienie... I nagle to wszystko, całe to "polskie piekiełko", w znaczeniu meteo, przestało być ważne. "Zapiski z wygnania" są

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Więcej życia

Źródło:

Materiał własny

Przekrój nr 4/2019

Autor:

Maciej Stroiński

Data:

13.09.2019

Realizacje repertuarowe