Premiera opery Paderewskiego "Manru" miała zwieńczyć dzień obchodów 50-lecia bydgoskiej sceny operowej. Fajerwerków nikt się nie spodziewał, ale... szara scenografia chyba nieco przytłoczyła radość święta. Ma w tym też swój udział minister kultury Kazimierz Ujazdowski, który do Bydgoszczy nie przyjechał - pisze (MKJ) w Gazecie Pomorskiej.
Mimo że jego "wysłanniczka", dyrektor Małgorzata Dybowska z Departamentu Sztuki przekonywała, iż tak zacny jubileusz, zakończenie budowy tak pięknego obiektu, które - gdy się weźmie pod uwagę wszystkie trudności po drodze - graniczy z cudem i premiera opery rzadko grywanej na polskich scenach - to wyjątkowy zbieg ważnych dla polskiej kultury zdarzeń. Maciej Figas, dyrektor Opery Nova w Bydgoszczy, otrzymał w sobotę z rąk marszałka symboliczny herb województwa kujawsko-pomorskiego. Promuje on województwo i ludzi, którzy jemu przynoszą splendor. Otrzymało go dotąd tylko kilka osób, a dyrektor Figas jest pierwszą, która mieszka i pracuje na jego terenie. Radość nie tylko z medali Gwoli prawdy oddać trzeba, że minister uznał za ważny wkład wielu byłych i obecnych pracowników instytucji w rozwój kultury i przyznał m.in. dwa Brązowe Medale Gloria Artis - otrzymali je: Zdzisław Jeżak (chórzysta) oraz Edward Stasiński (solista i asystent reżysera