10.09.2007 Wersja do druku

Widzowie wyszli w przerwie

"Ożenek" w reż. Anatoly'ego Praudina z Piątego Teatru z Omska na VI Festiwalu Dialogu Czterech Kultur w Łodzi. Pisze Leszek Karczewski w Gazecie Wyborczej - Łódź.

Rozumiem jeszcze, że ktoś "Ożenek" z Omska wyreżyserował. Ale że ktoś go zaprosił na festiwal?!? Osoby wrażliwe, połasiwszy się na "Ożenek" z Omska, powinny w wejściu do teatru odwracać się na pięcie i pierzchać. Scena udekorowana była jak sala w domu weselnym na skrzyżowaniu ulic Bezgustnej i Przaśnej. Jak się okazało pod koniec, miała przedstawiać monumentalne poły ślubnej sukni Agafii - bliższa była jednak obrazowi nędzy i rozpaczy. Do tego brudne draperie ze strawionej przez mole operetki. Na deskach sceny ugnieciono materiał jak na stołach zaaranżowanych przez najohydniejsze cateringi. Wszystko rozświetlone nadfioletem i turkusem. Bal w remizie. O czym traktował "Ożenek" z Omska? O tym, jak merkantylnie przebiegały mieszczańskie zaloty w połowie XIX wieku w Rosji. Czyli z grubsza o tym, co obnażał Mikołaj Gogol. Zaangażowanie autora w demaskację matrymonialnego targu można zrozumieć - żył w tym samym czasie. Komedię wystawioną

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Widzowie wyszli w przerwie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź nr 211

Autor:

Leszek Karczewski

Data:

10.09.2007

Festiwale