26.09.2018 Wersja do druku

Widma z lat 90. wciąż walczą o nasze dusze

"Duchologia polska" Pawła Soszyńskiego w reż. Jakuba Skrzywanka, koprodukcja Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu i Teatru Zagłębia w Sosnowcu. Pisze Witold Mrozek w Gazecie Wyborczej.

Inspirowany książką Olgi Drendy "Duchologia polska" spektakl o tym samym tytule to odświeżający powiew teatralnej wyobraźni. Jednak przy koprodukcji teatrów z Sosnowca i Wałbrzycha bez polityki się nie obejdziemy. Pamiętacie Kaszpirowskiego? Rosyjskiego hipnotyzera puszczanego na serio w polskiej telewizji publicznej w 1990 r., by uzdrawiać widzów? W "Duchologii polskiej" w reżyserii Jakuba Skrzywanka Kaszpirowski - grany przez Irenę Wójcik - jest guślarzem, który zabierze nas w seans z widmami transformacji. "Adin, dwa, tri...". Inni przewodnicy po tym świecie to m.in. Alexis z "Dynastii" (Natasza Aleksandrowitch), Pan z Czarną Teczką (Michał Kosela) przypominający kandydata na prezydenta Stana Tymińskiego czy wreszcie Matka (Angelika Cegielska) - o niej będzie później. W spektaklu z Wałbrzycha i Sosnowca nic nie jest tym, czym się wydaje. Po podniesieniu kurtyny oglądamy osobliwy balet dwóch górników (Kamil Bochniak i Tomasz Muszyński). Czy to p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Spektakl z książki, czyli "Duchologia polska" Jakuba Skrzywanka. Widma z lat 90. wciąż walczą o nasze dusze

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Witold Mrozek

Data:

26.09.2018

Realizacje repertuarowe