06.11.2007 Wersja do druku

Węgierko wraca, Piłsudski zostaje

Teatr Dramatyczny od poniedziałku wraca do starego patrona Aleksandra Węgierki. Pewnie nie na długo. Marszałek województwa chce go znów zdjąć z afisza. Radni decydować mogą o tym już za miesiąc - pisze Agnieszka Kaszuba
W Kurierze Porannym.

Pewnie, że się cieszę, że wraca Węgierko [na zdjęciu]. Ale jak znów na kolejnej sesji go wyrzucą... - martwi się Piotr Dąbrowski. To dyrektor białostockiego Teatru Dramatycznego, który od maja za patrona ma Piłsudskiego. Nazwę zmienił wtedy komisarz województwa Jarosław Schabieński z PiS, bez konsultacji z mieszkańcami i aktorami teatru. Na wniosek piłsudczyków. Dwaj w jednym Wczoraj radni z PO, LiD i Samoobrony wykorzystali, że w sejmiku jest wakat po dwóch radnych koalicji, którzy zostali posłami. Nieoczekiwanie przegłosowali powrót do starego patrona. Teraz pełna nazwa teatru brzmi: Teatr Dramatyczny im. Aleksandra Węgierki, mieszczący się w Domu Ludowym im. Józefa Piłsudskiego. Zadowoleni powinni być i zwolennicy Węgierki, i Piłsudskiego. Ale nie są. - Czy na budynku teatru ma znaleźć się taka barokowa nazwa? - pytał radnych rozczarowany marszałek Dariusz Piontkowski z PiS. Rozczarowany, bo nie podoba mu się powrót patro

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Węgierko wraca, Piłsudski zostaje

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Poranny online

Autor:

Agnieszka Kaszuba

Data:

06.11.2007

Wątki tematyczne