13.12.2004 Wersja do druku

Węgierko w domu Marszałka

Jedni widzą w nim genialnego artystę, inni nazywają pupilem sowieckiej władzy. Kim był Aleksander Węgierko, patron Teatru Dramatycznego w Białymstoku? Z Jolantą Szczygieł-Rogowską kuratorem wystawy dokumentującej powojenną historię białostockiego Dramatu rozmawia Jerzy Szerszunowicz.

Czy Aleksander Węgierko powinien być patronem Teatru Dramatycznego w Białymstoku? - Jako historyk muszę odpowiedzieć: nie. Dyskwalifikuje go to, że prowadził teatr pod okupacją sowiecką, że poszedł na współpracę? - Stosunki Węgierki z władzą sowiecką to kwestia niejednoznaczna. Jest argument znacznie bardziej oczywisty: gmach obecnego Teatru Dramatycznego jest pomnikiem wystawionym przez mieszkańców Białegostoku Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu. Kiedy po latach zaborów Polska odzyskała niepodległość, Białostoczanie zapragnęli zbudować pomnik Piłsudskiemu. Decyzja zapadła już w 1928 roku. Jak zwykle w takich razach pojawiła się idea pomnika. Jednak nasi pradziadowie byli chyba bardziej praktyczni od nas - zauważyli, że spiżowych pomników Piłsudskiego jest wiele, więc może lepiej będzie zbudować "żywy pomnik". W tym czasie Białymstoku brakowało teatru, nie istniała instytucja, która mogłoby być ogniskiem polskiej kultury, t

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Węgierko w domu Marszałka

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Poranny nr 289/10.12.04

Autor:

Jerzy Szerszunowicz

Data:

13.12.2004