01.02.2018 Wersja do druku

Wciągająca opowieść o świecie, nad którym Bóg stracił kontrolę

"Z miłości" Petera Turriniego w reż. Waldemara Zawodzińskiego w Teatrze im. Jaracza w Łodzi. Pisze Jan Bończa-Szabłowski w Rzeczpospolitej.

Łódzki Teatr im. Jaracza dzięki Turriniemu i Zawodzińskiemu wraca do dawnej świetności. Sztuka "Z miłości" ma bardzo przemyślną strukturę. Oglądamy jeden dzień z życia mieszkańców wielkiego miasta. Historie pozornie przypadkowe układają się w logiczny ciąg. Impulsem dla Petera Turriniego stało się zdarzenie, które zbulwersowało austriackie media. Oto dobrze sytuowany, spokojny obywatel, kochający mąż i ojciec, morduje najbliższych. Potem bez oporu przyznaje się do winy, a na pytanie, dlaczego to zrobił, odpowiada: z miłości. Ta zbrodnia nie była wynikiem impulsu, wcześniej udał się do sklepu, by kupić siekierę. Turriniego, tak jak wielu czytelników, ta historia wprawiła w osłupienie. Mnożyła pytania i wątpliwości. Powstała pasjonującą opowieść o ludzkich namiętnościach i szaleństwie świata, nad którym Bóg stracił kontrolę. To właśnie Dobry Bóg jest narratorem tej historii. Świetnym pomysłem było powierzenie tej

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wciągająca opowieść o świecie, nad którym Bóg stracił kontrolę

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita online

Autor:

Jan Bończa-Szabłowski

Data:

01.02.2018

Realizacje repertuarowe