25.10.2017 Wersja do druku

Warto nadal mieć szalone marzenia tak jak Don Kichot

"Człowiek z La Manchy" w reż. Waldemara Zawodzińskiego w Teatrze Powszechnym w Radomiu. Pisze Jan Bończa-Szabłowski w Rzeczpospolitej.

Teatr Powszechny w Radomiu na 40-lecie wskrzesza mit błędnego rycerza, nawiązując także do swych świetnych tradycji musicalowych. Waldemar Zawodziński należy do twórców teatralnych, którzy pięknie marzą i potrafią realizować własne marzenia. Udowodnił to choćby wieloletnią dyrekcją Teatru im. Jaracza w Łodzi. Teraz w Radomiu przygotował spektakl godny jubileuszu tego teatru. Musical "Człowiek z La Manchy", jak pokazały nie tylko polskie doświadczenia, skazany jest na sukces i tak zapewne będzie w Radomiu. Utwór Dale'a Wassermana z muzyką Mitcha Leigha dotyka mitu Don Kichota, rycerza o smętnym obliczu, i pokazuje jego nieustającą walkę z otaczającą rzeczywistością. Mimo oddanego klimatu epoki (zwłaszcza w kostiumie i scenografii) Zawodziński stworzył spektakl korespondujący z dzisiejszymi emocjami. Rycerz o smętnym obliczu w ujęciu utalentowanego Łukasza Mazurka jest współczesnym nieudacznikiem o szlachetnych marzeniach, który chyba sa

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Warto nadal mieć szalone marzenia tak jak Don Kichot

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 249 online

Autor:

Jan Bończa-Szabłowski

Data:

25.10.2017

Realizacje repertuarowe