12.06.2013 Wersja do druku

Warszawa. TR Warszawa: Gorzej już być nie może!

Grzegorz Jarzyna opowiada o kryzysowej sytuacji TR Warszawa oraz o tym, że brak pieniędzy na działalność artystyczną sprawia, że środki przeznaczone na utrzymanie budynku i zespołu idą w błoto.

Skąd pomysł na to, by działalność TR Warszawa wspótfinansowato Ministerstwo Kultury? - Ponieważ jesteśmy teatrem, który promuje polską kulturę. Niedawno byliśmy w Australii z"Nosferatu" na Adelaidc Festival, później na Rainbow w Petersburgu. Wybieramy się do Nowego Jorku na New Wave Festival, dostaliśmy zaproszenie do Hongkongu. Po Edynburgu wyliczyliśmy, ile trzeba by było wydać z budżetu Skarbu Państwa, gdyby Polska chciała sobie zrobić w Anglii promocję taką, jaką my zrobiliśmy premierą "Makbeta". Zsumowaliśmy koszt billboardów, powierzchni w gazetach, takich jak "Guardian", czas antenowy w BBC, wyliczyliśmy, ile razy padło słowo Warszawa, i wyszło nam, że kosztowałoby to 200 tys. funtów. Minister Bogdan Zdrojewski stwierdził, że współprowadzenie TR Warszawa przez Ministerstwo Kultury to ostateczność. Czy ma pan jakiś plan B? - Propozycja skierowana do ministerstwa jest planem B. Planem A jest finansowanie działalności artystycznej t

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Gorzej już być nie może!

Źródło:

Materiał nadesłany

Przekrój nr 23/10.06

Autor:

Edyta Borkowska

Data:

12.06.2013

Tematy w toku