Logo
26.07.2010 Wersja do druku

Warszawa. Technologia przyszłości w "Les Misérables"

Takiej aparatury nie ma żadna scena w Polsce. Poruszane laserowymi czujnikami platformy będą montowane w teatrze Roma, gdzie udźwigną oprawę spektaklu "Les Miserables" - pisze Jolanta Gajda-Zadworna w Życiu Warszawy.

Jest ich siedem. Są różnej wielkości. Mają dyskretną wysokość - 20 cm - i potrafią unieść najcięższą scenografię wraz z aktorami. Na dodatek poruszają się bezszelestnie. Przede wszystkim jednak są niezwykle precyzyjnie. - Byłem świadkiem, jak podobne platformy spotkały się w wielkiej hali i zatańczyły walca - opowiada Daniel Wyszogrodzki, kierownik literacki Romy i zarazem autor polskiego przekładu "Les Miserables", musicalowej wersji "Nędzników" Wictora Hugo. Jej warszawska premiera już we wrześniu. W operze i na szańcu. Wyszogrodzki uczestniczył w spotkaniach ze szwedzką firmą, która realizuje zamówienie dla stołecznego teatru. Niewinnie wyglądające platformy są w rzeczywistości złożonymi technicznie urządzeniami. Sekwencje ich ruchu określa i kontroluje komputer, ale potrafią się też samosterować. Dzięki laserowym czujnikom, które przy każdym obrocie - a robią ich kilkaset na minutę - sprawdzają swoje położenie wobec innych obi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Z laserem pod paryską barykadą

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Warszawy nr 172/26.07

Autor:

Jolanta Gajda-Zadworna

Data:

26.07.2010

Realizacje repertuarowe