21.02.2017 Wersja do druku

Warszawa. Spektakl w Teatrze Powszechnym nie może być finansowany ze środków publicznych

Rynsztok, pogwałcenie zasad kultury, nawoływanie do przemocy, które nie powinno być finansowane z publicznych pieniędzy - tak do spektaklu "Klątwa" wystawianego w warszawskim Teatrze Powszechnym odniosła się we wtorek rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

- Podzielam zdanie, że to jest rynsztok. To pogwałcenie zasad kultury, nawoływanie do przemocy, coś co nie powinno pojawiać się na deskach teatru, ale przede wszystkim nie powinno być finansowane z publicznych pieniędzy. Sądzę, że Warszawa ma dużo większe potrzeby i te 8 milionów, dotacji dla teatru Powszechnego mogłaby wykorzystać zupełnie inaczej - powiedziała podczas konferencji prasowej Beata Mazurek. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki mówił: - Trudno tu cokolwiek powiedzieć. Jeżeli jacyś ludzie, którzy moim zdaniem nie mają ze sztuką nic wspólnego, zawłaszczają publiczny teatr i urządza w nim tego rodzaju spektakle, to trzeba zapytać o kompetencje osoby, która podejmuje decyzje, dyrektora w tym wypadku. Moim zdaniem ma kompetencje na poziomie wydawania bloczków w szatni, a nie decydowania o repertuarze. Poseł PiS Dominik Tarczyński zapowiedział we wtorek rano, że złoży zawiadomienie do prokuratury ws. spektaklu. Jak napisała "Gazeta

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

21.02.2017

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe