18.08.2007 Wersja do druku

Warszawa. Rusza Festiwal Sztuki Mimu

W sobotę rozpoczyna się VII Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu. Wśród gości artyści z Rosji, Indii i Mongolii.

Rosjanie - w każdej ilości, teatr Derevo - jak najczęściej, klauni - przy okazji, klasycy - o ile się da, physical theatre - od niedawna, więc ostrożnie. Ta magiczna formuła od kilku lat wyznaczała kształt Festiwalu Mimu w Teatrze na Woli. Pozycja obowiązkowa, czyli wyrosłe z leningradzkiego ruchu awangardowego Derevo było obecne przez spektakle własnej produkcji lub przez występy związanych z nim artystów (np. Tanya Khabarova) i grup (np. petersburski Teatr Licedei). Klauni-poeci, klauni-dell'arte, klauni-akrobaci powracali na specjalne życzenie publiczności. Klasycy, jak Marcel Marceau pojawiali się w aurze, która nadawała im rangę zjawiska, ale widoczna była tylko dla koneserów. Physical theatre to jeden z najdynamiczniej rozwijających się nurtów teatru ruchu, który w Polsce coraz częściej opanowuje festiwale tańca. - Po raz pierwszy użył tego terminu Jerzy Grotowski już latach 70., paradoksalnie przyjęło się ono jednak na Zachodzie, a u n

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Festiwal Sztuki Mimu w Teatrze na Woli

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Stołeczna nr 192

Autor:

Joanna Derkaczew

Data:

18.08.2007

Festiwale