16.08.2006 Wersja do druku

Warszawa. Różne oblicza sztuki mimu

Rosyjski teatr klaunów Licedei to jedna z gwiazd rozpoczynającej się w piątek [18 sierpnia] międzynarodowej imprezy. W Teatrze Na Woli wystąpią również teatry z Francji, Rosji, Polski oraz - po raz pierwszy w historii organizowanego od sześciu lat Festiwalu Sztuki Mimu - z Hiszpanii i Czech.

- Obok przedstawień kameralnych, z udziałem tylko jednego aktora, zobaczyć można będzie duże widowiska pantomimiczne w wykonaniu kilkunastoosobowych grup - mówi dyrektor artystyczny festiwalu Bartłomiej Ostapczuk. - Chcemy bowiem prezentować różne oblicza sztuki mimu, zarówno jeśli chodzi o formę, jak i treść spektakli. W ubiegłym roku do programu włączyliśmy physical theatre. Ten pomysł kontynuujemy także teraz. Dobry duch Zabraknie Marcela Marceau, ale wystąpią jego uczniowie - duet Monsieur et Madame O - z miłosną opowieścią "Pierre et Jeanne". - Marcel Marceau jest dobrym duchem naszego festiwalu - dodaje Bartłomiej Ostapczuk. -Ostatnio postanowił odpocząć od występów i nie wiem, czy jeszcze wróci na scenę, ale dopytywał się, kto przyjedzie do Warszawy. Jednym z najważniejszych wydarzeń będzie z pewnością występ Tany Khabarovej - gwiazdy teatru alternatywnego, założycielki znakomitego rosyjskiego zespołu Derevo. Pokaże s

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mistrzowie sztuki poza słowami

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 190

Autor:

Julia Rzemek

Data:

16.08.2006

Festiwale