Logo
Aktualności

Warszawa. Prof. Ewa Chojecka laureatką Nagrody im. Gieysztora

19.03.2026, 12:20 Wersja do druku

Prof. Ewa Chojecka, wybitna historyczka sztuki, została laureatką Nagrody im. Gieysztora. Odebrała ją podczas czwartkowej gali na Zamku Królewskim w Warszawie.

fot. Jarek Jaworski/ mat. bielskirynek.pl

Nagroda im. Gieysztora przyznawana jest od 2000 r. przez Fundację Citi Handlowy im. Leopolda Kronenberga osobom i instytucjom zasłużonym dla ochrony dziedzictwa kulturowego. Celem przedsięwzięcia jest promocja oraz wsparcie osobowości, których działalność może inspirować przyszłe pokolenia.

Jak podała kapituła Nagrody im Gieysztora, prof. Ewa Chojecka została nagrodzona za zaangażowanie w ochronę i popularyzację dziedzictwa kulturowego Górnego Śląska oraz budowanie dialogu międzykulturowego.

W wygłoszonej podczas gali na Zamku Królewskim laudacji prof. Jacek Purchla zaznaczył, że prof. Chojecka „jest najwyższej klasy fachowcem, dzięki któremu udało się przewartościować poglądy na sztukę XIX i XX wieku, szczególnie na Górnym Śląsku. Zaledwie parę dekad temu uważano, że w tym regionie nie ma wartościowej sztuki, a dzięki prof. Ewie Chojeckiej udało się tę krzywdzącą opinię zmienić” – powiedział prof. Purchla.

Podkreślił, że prof. Chojecka upominała się o dzieła sztuki, które z różnych powodów były niemile widziane, albo zapomniane. Konsekwentnie starała się nie tylko o upamiętniania dziedzictwa polskiego, ale też czeskiego, niemieckiego, austriackiego i żydowskiego.

„Już w czasach pierwszej Solidarności odważnie upomniała się o upamiętnienie w Bielsku miejsca, gdzie stała wysadzona przez Niemców w 1939 r. synagoga” – przypomniał prof. Purchla.

Dzięki jej staraniom w Katowicach stanął np. pomnik Józefa Piłsudskiego. Został wyrzeźbiony w 1939 r. w Jugosławii przez Antuna Augustinčica, ale nie udało się go sprowadzić do Polski najpierw z powodu wybuchu II wojny światowej, a potem – polityki władz PRL-u.

Dziękując za nagrodę, prof. Chojecka zaznaczyła, że traktuje ją jako ukoronowanie swojej pracy. „Zawsze zależało mi na przywróceniu pamięci o niesłusznie zapomnianych dzieł sztuki. Nie powinno się ich dzielić na polskie, niemieckie i jeszcze inne. Czasami jest to dziedzictwo kłopotliwe, a nawet nieznośne, ale nie możemy się go wypierać, a wszystkie stanowią przede wszystkim część naszego wspólnego, europejskiego dziedzictwa” – wyjaśniła.

Prof. Ewa Chojecka od urodzenia mieszka w śląskim Bielsku (po II wojnie światowej połączonej w jedno miasto z małopolską Białą). Pochodzi z Wielkopolski – powstańcem wielkopolskim i uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej był jej ojciec. Studiowała i doktoryzowała się na Uniwersytecie Jagiellońskim u prof. Karola Estreichera, a od 1968 r. związała się z Uniwersytetem Śląskim w Katowicach. Jest autorką ponad 150 opracowań naukowych i popularnonaukowych.

Wśród dotychczasowych Laureatów Nagrody im. Gieysztora są m.in.: Teresa i Andrzej Starmach nagrodzeni za prywatny mecenat nad dziedzictwem artystycznym krakowskiego środowiska artystycznego, prof. Andrzej Rottermund uhonorowany za pracę i starania o zachowanie i rewitalizację zabytków Warszawy. Za działania na rzecz wykorzystania i (re)interpretacji dziedzictwa kulturowego jako podstawy komunikowania się i kreatywności nagrodzony został prof. Jerzy Hausner, a za stworzenie Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego - prof. Jerzy Limon. Nagrodzeni zostali też m.in. Anda Rottenberg, Norman Davies, Krystyna Zachwatowicz i Andrzej Wajda, Społeczny Komitet Opieki nad Starą Rossą, a także prof. Jacek Purchla.

Źródło:

PAP

Sprawdź także