06.07.2009 Wersja do druku

Warszawa. Proces w sprawie strat ZASPu trwa

Od 17 czerwca w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia trwa proces w sprawie spowodowania w 2002 r. ponad 9 mln zł strat w Związku Artystów Scen Polskich (ZASP). Oskarżonymi są: b. prezes ZASP Kazimierz Kaczor, b. skarbnik Cezary Morawski i b. główny księgowy - Piotr K. Kazimierz Kaczor mówi: - Nie ponoszę ani winy, ani odpowiedzialności. Sumy utracone przez ZASP zostały zwrócone przez bank z odsetkami. Mam nadzieję, że sąd powie, że Kazimierz Kaczor [na zdjęciu] jest niewinny. Te słowa mi wystarczą.

Oskarżonym grozi do 3 lat więzienia. ZASP (o budżecie rocznym wynoszącym ok. 7 mln) stracił te pieniądze (stanowiące 60 proc. jego środków inwestycyjnych) wskutek zakupu przez K., za pośrednictwem ING Banku Śląskiego, obligacji Stoczni Szczecińskiej, która wkrótce ogłosiła upadłość. Były to krótkoterminowe obligacje wysokiego ryzyka. Kaczor i Morawski odpowiadają za brak nadzoru nad działaniami Piotra K. Zdaniem prokuratury nie zobowiązali K. do konsultowania jego decyzji, a poza tym upoważnili księgowego do inwestowania pieniędzy związku bez wymaganej zgody i wiedzy prezydium Zarządu Głównego ZASP. Zawiadomienie w tej sprawie we wrześniu 2002 r. złożył do prokuratury ówczesny prezes ZASP Olgierd Łukaszewicz. Z powodu straty 9 mln zagrożone było m.in. utrzymanie Domu Artystów Weteranów w Skolimowie, który ocalał jednak dzięki pomocy Ministerstwa Finansów. Kaczor utrzymywał wtedy, że o zakupie obligacji nie wiedział i że ksi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Artyści w krainie finansów

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 156 online

Autor:

Jacek Szczerba

Data:

06.07.2009

Wątki tematyczne