30.03.2007 Wersja do druku

Warszawa. Premiera sztuki "Stara kobieta wysiaduje"

"Stara kobieta wysiaduje" to jeden z najtrudniejszych do przeniesienia na scenę dramatów Tadeusza Różewicza. Autor "Kartoteki" stworzył dzieło wieloznaczne, balansujące między groteską a tragizmem. Premiera 30 marca w Teatrze Małym.

Tytułowa Stara Kobieta tkwi na śmietniku cywilizacji, który ludzkość sama sobie przygotowała. Wśród pokracznych figur życiowego panoptikum, chaosu stworzonego przez strzępy gazet i informacji trwa niezmiennie ona - archetypiczna matka, twórca, a przede wszystkim ciało. Ciało jednocześnie odpychające i fascynujące swoją fizycznością. Ono pozostaje wartością samą w sobie, która przetrwała katastrofę cywilizacji. Słowo poniosło klęskę, ciało kobiety istnieje i chce rodzić. Fizyczność Starej Kobiety, mimo że zakopana pod kilkoma warstwami zużytych ubrań, ciągle pulsuje. Jej obecność nadaje sens całemu istnieniu. Przeciwstawia kobiecą witalność wojnie i rządzącym tym światem. "Czy generałowie myśleli kiedyś o brzuchu?" - pyta ironicznie Stara Kobieta. Stanisław Różewicz rzadko decyduje się na reżyserowanie w teatrze, a już wyjątkowa jest sytuacja, kiedy przygotowuje na scenie tekst brata Tadeusza. Do tej pory zrealizował tylko dla

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ciało ludzkości to brzuch

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 76

Autor:

Agnieszka Rataj

Data:

30.03.2007

Realizacje repertuarowe