Logo
Aktualności

Warszawa. Premiera „Falstaffa” 17 kwietnia w Operze Narodowej

15.04.2026, 09:12 Wersja do druku

Już 17 kwietnia w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej premiera Falstaffa Giuseppe Verdiego – dzieła szczególnie wymagającego zarówno pod względem realizacyjnym, jak i wykonawczym, czy dyrygenckim.

fot. proj. Adam Żebrowski

Reżyserii ostatniego dzieła wielkiego kompozytora podjął się doskonale znany operowej publiczności Marek Weiss. W tym roku reżyser obchodzi jubileusz 50-lecia pracy artystycznej, a premiera nowego spektaklu jest jego 150-tą inscenizacją teatralną.

Falstaff jest sumą wszystkich moich doświadczeń. To arcydzieło Verdiego. Arcydzieło bardzo skomplikowane, bardzo trudne, bardzo zawiłe. Verdi powiedział: „Dobra, chcecie koniecznie jeszcze jednej opery? Napiszę coś wesołego, żeby tak współcześnie było”. No i napisał, a pod spód dał to, o co mu naprawdę chodziło – mrok – powiedział reżyser podczas wywiadu.

Opera jest w popularnej tradycji dziełem wesołym, pełnym humoru. Oparta została na postaci Sir Johna Falstaffa znanego z dramatów Williama Szekspira. Verdi, wspólnie z librecistą Arrigiem Boitem, stworzył kompozycję z pozoru lekką w formie, lecz niezwykle precyzyjną dramaturgicznie, opierając się na na sztuce Wesołe kumoszki z Windsoru oraz wybranych scenach z Henryka IV Williama Szekspira.

Nowa inscenizacja w TW-ON z pewnością zaskoczy widzów zupełnie innym spojrzeniem na klasyczny tytuł, łącząc szacunek dla tradycji z nowoczesnym językiem scenicznym. Ostatnie dzieło Verdiego rozumiane jest jako komedia o grubym opoju, który cynicznie uwodzi dwie kobiety i zostaje przez nie dotkliwie ukarany. Kiedy jednak prześledzi się wnikliwie szekspirowski pierwowzór i przeanalizuje dokładnie niezwykłe bogactwo motywów muzycznych, odnajdzie się drugie mroczne dno tajemniczego dzieła, które sędziwy, spełniony kompozytor pisał świadomie jako swoje pożegnanie z ogromnym dorobkiem, własnym imponującym życiem i światem, który z filozoficznym przymrużeniem oka ocenił jako bolesny żart stwórcy z ludzi i ich poczynań.

Robię spektakl o tym, że ani wolność nie jest dana na zawsze, ani honor, ani wszystkie inne wartości. Falstaff jest sumą wszystkich moich doświadczeń – opowiada Marek Weiss –powiedziałem sobie, że będzie moim ostatnim spektaklem.

Finał opery zawiera słynne przesłanie: Tutto nel mondo è burla (Wszystko na świecie jest żartem), które jednocześnie jest ostatnią puenta znakomitego kompozytora.

Spektakl przygotowany został przez uznany zespół realizatorów, a na scenie wystąpią wybitni soliści, chór oraz orkiestra Teatru Wielkiego - Opery Narodowej poprowadzona przez maestro Patricka Fournilliera.

Obsada:
Falstaff - Sergio Vitale/ Mateusz Michałowski

Ford - Stanislav Kuflyuk/ Stepan Drobit

Alice Ford - Aleksandra Orłowska/ Natalia Rubiś

Nanetta - Hanna Sosnowska-Bill/ Hanna Okońska

Fenton - Nico Darmanin/ Ioan Hotea

Mrs Quickly - Deniz Uzun/ Valentina Pluzhnikova

Meg Page - Monika Ledzion-Porczyńska/ Elżbieta Wróblewska

Dr Caius - Wojciech Parchem/ Zbigniew Malak

Bardolfo - Mateusz Zajdel/ Piotr Maciejowski

Pistola - Remigiusz Łukomski/ Jakub Szmidt

Realizatorzy:
Dyrygent - Patrick Fournillier

Reżyseria - Marek Weiss

Scenografia - Wiesław Olko

Kostiumy - Paprocki Brzozowski

Choreografia i współpraca reżyserska - Izadora Weiss

Reżyseria świateł - Katarzyna Łuszczyk

Projekcje video - Bartek Macias

Przygotowanie chóru - Łukasz Hermanowicz

Casting director - Izabela Kłosińska

Współpraca realizatorska - Łukasz Kwietniewski

Falstaff
Premiera - 17 kwietnia 2026

Kolejne spektakle - 18/19/24/26/26 kwietnia 2026

Sala Moniuszki

Źródło:

Materiał nadesłany

Sprawdź także