EN
6.09.2018 Wersja do druku

Warszawa. Premiera "Dawid jedzie do Izraela" w Muzeum POLIN

Nawet mając najlepsze chęci wobec Żydów, mimo wszystko dokonujemy wyodrębnienia Żyda jako tej figury obcej, tego ciała obcego; to jest paradoks - mówi PAP Jędrzej Piaskowski, reżyser koprodukcji TR Warszawa i Muzeum POLIN "Dawid jedzie do Izraela". Premiera spektaklu - 8 września.

- Robienie realistycznego spektaklu czy też próba posługiwania się Marcem '68 w tej sytuacji byłaby nieprawdą, bo my nie mamy tych doświadczeń - i tak naprawdę taki gest powtórzenia tego, co już wiemy, nie interesował nas prywatnie i twórczo - powiedział w czwartek PAP Jędrzej Piaskowski. Bohaterem przedstawienia jest przygarnięty podczas II wojny światowej przez polską rodzinę niepełnosprawny żydowski chłopak - Dawid. - On symbolizuje niepełnosprawność Żyda w polskiej historii. Bo jednak ten Żyd często jest ukazywany jako taki nieco groteskowy twór - Jankiel z pejsami lub facet w dziwnej czapeczce, który dziwacznie się porusza, dziwnie mówi jest inny niż my - wyjaśnił reżyser. - W spektaklu ta niepełnosprawność nie ma realistycznego wymiaru, ale jest swego rodzaju metaforą, zwłaszcza, że zaczyna się od tego, iż ten Żyd jest stwarzany na naszej scenie - podkreślił. - Trudno mówić, że akcja rozgrywa się w jakimś konkretnym mie

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

PAP

Data:

06.09.2018