Obejmowali się, kłócili, kopali, turlali i wili po ziemi. Grupa tancerzy dała pokaz niezwykłego tańca nad brzegiem Wisły.
W środę wieczorem przed Barką TransFORM, niedaleko pomnika Syreny odbył się pokaz tańca kontakt improwizacji. Przed widzami przechadzającymi się nadwiślańską promenadą mieli wystąpić uczestnicy festiwalu kontakt improwizacji, który w ostatnich dniach odbywał się w Warszawie. W oczekiwaniu na spektakl, na betonowych schodach, zgromadziło się kilkadziesiąt osób. W pewnej chwili widzowie zauważyli, że niektórzy z ich sąsiadów wstają z miejsc, rytmicznie się kołyszą i zaczynają tańczyć, łącząc się w grupy. Tancerze robili szerokie wymachy rękami i nogami, stawali na rękach, obejmowali się i przytulali, podnosili wzajemnie lub przetaczali się po plecach partnerów. Niektóre gesty przywodziły na myśl wschodnie sztuki walki, inne pantomimę lub balet. Po chwili zaproszono wszystkich widzów na pokład barki, gdzie miała się odbyć dalsza część programu - improwizacje tancerzy do granej na żywo muzyki. Na schodach zostało tylko kilkanaście