18 czerwca o godz. 18:00 warszawski klub SMOLNA (ul. Smolna 38) zamieni się w unikalną scenę teatralno-klubową. Odbędzie się pokaz spektaklu „Techno Rzeczpospolita” w reżyserii Marcina Libera, a zaraz po nim – solidne afterparty. Wszystko w ramach jednego biletu za 120 zł.
To wyjątkowe wydarzenie, podczas którego klub zamienia się w scenę teatralną.
Nasz spektakl to energetyczny zapis transformacji ustrojowej lat 90., narodzin polskiej sceny techno i ucieczki młodego pokolenia w wolność rejwów. Scenariusz powstał na bazie wspomnień legendarnych polskich DJ-ów i klubowiczów (na podstawie antologii „30 lat polskiej sceny techno” wydanej przez Krytykę Polityczną).
Mocne, dokumentalne widowisko, które pokazuje Polskę przez pryzmat klubowego parkietu. To opowieść o tym, jak w realiach ustrojowej transformacji rejwy, kluby i elektronika stały się dla młodego pokolenia azylem wolności, przestrzenią buntu i budowania wspólnoty. Przenosimy się do czasów na przełomie upadku PRL-u i narodzin drapieżnego kapitalizmu lat 90. - ery dzikich imprez, pulsującego basu i świateł stroboskopów. Inspiracją do powstania spektaklu była wydana przez Krytykę Polityczną antologia "30 lat polskiej sceny techno".
Twórcy zebrali autentyczne wspomnienia DJ-ów, promotorów, klubowiczów i organizatorów tamtych wydarzeń, tworząc z nich unikalny teatr techno-dokumentu. Ten rytmiczny wehikuł czasu zabiera widzów w podróż od pionierskich imprez, przez chaos transformacyjnych zmian, aż po czasy współczesne. To nie jest kolejna kliszowa opowieść o zbuntowanej młodzieży, ale głęboki zapis autentycznych doświadczeń całego pokolenia. Światła stroboskopów przeplatają się tu z wielką historią, a klubowy parkiet staje się bezpieczną przystanią dla poszukiwania własnej tożsamości. Techno działa tu jak kulturowy szyfr - czysta energia i forma oporu, która pozwala na moment uciec od szarej rzeczywistości.
W spektaklu usłyszymy poezję Ilony Witkowskiej oraz osobiste teksty zespołu aktorskiego, wypracowane podczas prób. Spektakl został wyprodukowany przez Akademię Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie - Filię we Wrocławiu. W spektaklu padają wulgaryzmy. Ze względu na użycie intensywnych świateł stroboskopowych, pokaz może być uciążliwy dla osób wrażliwych na silne bodźce wizualne.