15.02.2010 Wersja do druku

Warszawa. "Persona. Ciało Simone" będzie grana dalej

Zastępca dyrektora Teatru Dramatycznego Dorota Sajewska powiedziała PAP, że teatr nie zamierza ingerować w formułę przedstawienia, którą tworzy reżyser we współpracy z aktorami, a "stanowisko teatru jest stanowiskiem reżysera". "Persona", według niej, będzie grana dalej.

"Przekroczyłam ograniczenia, obnażając pośladki stworzyłam obszar "własnej kompromitacji"" - napisała Joanna Szczepkowska w oświadczeniu na temat swojego niecodziennego zachowania w czasie sobotniej premiery w warszawskim Teatrze Dramatycznym. Podczas premiery, w końcowych scenach spektaklu "Persona. Ciało Simone" w reżyserii Krystiana Lupy, Joanna Szczepkowska pokazała reżyserowi nagie pośladki, wypowiadając tekst "tu jeszcze dalej możesz iść", który miał być dodaną z jej własnej inicjatywy improwizacją. Zachowanie aktorki było interpretowane jako przejaw konfliktu między nią a Lupą. W wydanym dla mediów oświadczeniu reżyser zdystansował się od zachowania aktorki, "wypaczającego wymowę ostatniej sceny spektaklu". Uznał występ Szczepkowskiej za "performerską inicjatywę aktorki". Tymczasem Szczepkowska, w oświadczeniu przesłanym PAP w poniedziałek argumentuje, że postąpiła zgodnie z przesłaniem, zawartym w przedstawieniu. "W cza

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

15.02.2010

Tematy w toku