09.12.2015 Wersja do druku

Warszawa. Opowiadania Hanny Krall w Żydowskim

"...coś jeszcze musiało być" - spektakl w reżyserii Izabelli Cywińskiej na podstawie tekstów Hanny Krall z książek "Hipnoza", "Tam już nie ma żadnej rzeki" i "Dowody na istnienie" będzie można zobaczyć w warszawskim Teatrze Żydowskim od 18 grudnia.

"...coś jeszcze musiało być" to druga adaptacja tekstów Hanny Krall autorstwa Izabeli Cywińskiej. W 1999 reżyserka zrealizowała "Drugą matkę" dla Teatru TV. Tym razem Cywińska sama wybrała teksty reporterki, aby "winę niezarzucalną, czyli ukochany temat, który Hannę Krall męczy od zawsze, móc przerobić na teatr". - To bardzo niedobre, prawnicze określenie na coś, czego właściwie nie jesteśmy w stanie ocenić. Jeżeli ktoś, chcąc uratować samego siebie, nie ratuje życia kogoś innego, to czy można zarzucić mu winę? Czy można go krytycznie oceniać? - pytała reżyserka. - Przykładów mówiących o tym, że istnieje coś takiego, co nosimy w sobie przez całe życie jest w spektaklu bardzo dużo. Na przykład w scenie z Polą: jej ojciec nie chce wziąć jej winy na siebie, przez co jego córka ginie, a on popełnia samobójstwo, bo nie wytrzymuje wyrzutów sumienia - podkreśliła. Rolę Poli gra w spektaklu Izabella Rzeszowska. Jej postać - Apol

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

09.12.2015