"Wydmuszka" to kolejna polska komedia, która w ostatnim czasie pojawia się na stołecznej scenie.
Opowieść jest prosta. Dwie krańcowo różne bohaterki: samotna, zaniedbana bibliotekarka, która przed swoją zaborczą matką ucieka w świat książkowych romansów, i atrakcyjna żona miej scowego biznesmena, która z lubością wydaje pieniądze, spotykają się w podupadającej bibliotece gdzieś w Polsce. I odnajdują w sobie bratnie dusze. Jedna przegląda się w jak w lustrze, obie starają się sobie pomóc. Zakończenie tej historii zaskoczy obie. I widzów. - To inteligentna, psychologiczna komedia ze świetnie napisanymi postaciami, żywymi dialogami, śmieszna i zabawna, ale pozwalająca na refleksję - zachęca reżyser Tomasz Dutkiewicz. Zachęcają też nazwiska na afiszu: w rolach głównych zobaczymy Joannę Liszowską i Annę Guzik. Sztukę napisał Mariusz Szczygielski, autor m.in. granego w teatrze Kwadrat "Berka". Szczygielski jest nie tylko pisarzem, ale też grafikiem i projektantem wnętrz. Jako dziennikarz współpracował m.in. z "Playboyem", "Newsweekie