17.10.2017 Wersja do druku

Warszawa. "Nikt" Levina w Teatrze Narodowym

Ten dramat definiuje pewien stan, w którym obecnie znajdujemy się my, Polacy; jest apelem o człowieczeństwo - powiedział Artur Tyszkiewicz, reżyser spektaklu "Nikt", którego prapremiera odbędzie się 21 października w warszawskim Teatrze Narodowym.

Historię Chefeca - człowieka lekceważonego i traktowanego z wyższością przez krewnych - rodzinę Tejgalachów, z którą mieszka, opowie w swoim najnowszym spektaklu reżyser Artur Tyszkiewicz. Akcja sztuki, opartej na dramacie Hanocha Levina, rozgrywa się w kawiarni Chany Czerlicz, gdzie toczą się rozmowy, z których - jak podkreślają twórcy - wyłaniają się "ludzkie słabości, małe i większe zawiści, wreszcie otwarta wrogość". Tytułowy Nikt, to "człowiek, któremu odmawia się jakichkolwiek pragnień, marzeń, którego się nie zauważa". Jak podkreślił reżyser, jest to mechanizm opisywany już przez Witolda Gombrowicza. - Człowiek zawsze czuje się lepiej, jeżeli obok niego jest ktoś, komu jest gorzej; to jest może normalne i ludzkie. W związku z tym szukanie tego niższego, komu - kolokwialnie mówiąc - można "dokopać", którego nieszczęście powoduje, że my w pełni odczuwamy nasze szczęście - to jest jeden z tematów sztuki - wyjaśnił tw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

PAP

Autor:

Nadia Senkowska

Data:

17.10.2017

Realizacje repertuarowe