W środę 20 czerwca Rada Warszawy głosować będzie nad połączeniem w jedną instytucję teatrów Dramatycznego i Na Woli. Ten kontrowersyjny pomysł warszawskiego ratusza od kilku tygodni krytykowany jest przez media i część środowiska. Komisja Kultury pozytywnie zaopiniowała projekt.
Na posiedzenie Komisji Kultury przyszedł Tadeusz Słobodzianek, który ma od października zostać dyrektorem nowo powstałego kompleksu teatralnego. Tłumaczył radnym, jakie korzyści finansowe i artystyczne przyniesie połączenie scen. Z jego argumentami dyskutował radny Maciej Maciejowski (PiS). -W całej administracji optymalizujemy koszty, nie oznacza to automatycznie łączenia instytucji. Poza tym jeden dyrektor, który ma nadzorować kilka instytucji, przyprowadza ze sobą kilku zastępców - oszczędności w tym żadne - podkreślał Maciejowski. Z kolei Krystian Legierski (SLD) zarzucał niewłaściwy tryb powołania Tadeusza Słobodzianka. - Z wielką pompą uchwaliliśmy Program Rozwoju Kultury, zakładający konsultowanie m.in. zmian na kierowniczych stanowiskach. A dyrektor biura kultury Marek Kraszewski po raz kolejny podjął decyzję w zaciszu gabinetu. Złamał pan tę obietnicę - przekonywał Legierski. W głosowaniu wzięło udział siedmiu radnych, pięc