Białostocki Teatr Lalek rozpieszcza widzów premierami W marcu mogliśmy zobaczyć „Rzadkie gatunki” – spektakl przygotowany wraz z Teatro de Ferro z Porto. Z kolei w kwietniu czeka nas klasyka połączona z nowoczesnością, czyli „Słowik”. Pisze Urszula Cieszyńska w „Gazecie Współczesnej”.
- Myślę, że „Rzadkie gatunki" to bardzo oryginalne przedstawienie, bardzo współczesne. Reprezentuje nieco inną kulturę, inną teatralną wrażliwość, aż z drugiego końca Europy - mówi Jacek Malinowski, dyrektor BTL. - Żartowaliśmy sobie nawet z reżyserem, Igorem Gandrą, że Porto to jest miasto najbardziej wysunięte na zachód Europy, a my w obecnej konstrukcji Unii Europejskiej jesteśmy na wschodniej granicy EU. Cieszę się, że takie mosty budujemy, że możemy wzbogacać się nową estetyką, nową wizją teatru, bo przecież z każdym dniem uczymy się teatru.
Premiera odbyła się w wyjątkowym dniu, bo w Światowym Dniu Lalkarstwa. Towarzyszyło jej ważne wydarzenie - nadanie sali kameralnej teatru imienia Wojciecha Szelachowskiego.