29.09.2016 Wersja do druku

Warszawa. Krystyna Janda o proteście kobiet i zakazie aborcji

Krystyna Janda zapowiedziała, że w poniedziałek nie wystąpi na scenie. - Dwa razy w życiu byłam w takiej sytuacji, że gdyby lekarze nie pomogli mi z ciążą, to bym nie żyła. Podejmowałam bardzo dramatyczną decyzję - powiedziała aktorka.

Krystyna Janda uważa, że Polki w naszym kraju są całkowicie pomijane. - Nikt z nimi nie rozmawia, nikt je nie pyta o zdanie, a co więcej, strasznie mnie boli ta niesolidarność kobiet, to znaczy właśnie to, że jak zobaczyłam, jak głosowano w Sejmie, to mną aż po prostu zatrzęsło. Pomyślałam sobie, że te proporcje są jednak niewiarygodne - powiedziała aktorka w radiu ZET. - Ja na przykład uświadomiłam sobie, że dwa razy w życiu byłam w takiej sytuacji, że gdyby mi nie pomogli lekarze właśnie z ciążą to bym nie żyła. Dzisiaj, gdybym i się to zdarzyło, to by mnie już nie było od 80 r. na świecie. I zdałam sobie z tego sprawę - dodała Janda. Aktorka zapowiedziała również, że w poniedziałek nie wystąpi na scenie. - Nie, nie zagram, muszę przeprosić widzów, powiedzieć, że ponieważ ja osobiście się zaangażowałam w ten strajk, w tę akcję, w ten czarny poniedziałek, jak tam nazwano - zadeklarowała. Krystyna Janda powiedział

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Krystyna Janda o proteście kobiet i zakazie aborcji

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita online/28.09

Autor:

p.mal

Data:

29.09.2016

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe