Marek Kondrat [na zdjęciu] zdementował doniesienia jakoby miałby być twarzą nowego centrolewicowego ugrupowania. - Nikt się do mnie z tym tematem nie zwracał, a nawet jeśli, to bym odmówił - powiedział portalowi Gazeta.pl.
O tym, że znany aktor m a być twarzą nowego ruchu lewicowego poinformowała sobotnia "Rzeczpospolita". - Jestem od 11 lat twarzą instytucji finansowej i tylko ona mi za to płaci. Nie mam najmniejszych ambicji politycznych - powiedział Kondrat. Marek Kondrat za rządów Unii Wolności z AWS miał już romans z polityką. - Wtedy publicznie deklarowałem poparcie do Unii, ale nigdy nie byłem formalnie związany z tą, ani żadną inną partią - powiedział Kondrat. Centrolewica - bo tak prawdopodobnie zostanie nazwana nowa inicjatywa - ma być koalicją partii i organizacji społecznych, między innymi Socjaldemokracji Polskiej, Partii Demokratycznej i Zielonych 2004. Według "Rzeczpospolitej" do nowej inicjatywy mają przyłączyć się: profesor Tomasz Nałęcz, były minister zdrowia Marek Balicki i były minister ochrony środowiska Czesław Śleziak. Gościem kongresu, który zaplanowano na 1 lutego, ma być eurodeputowany Paweł Piskorski, kandydat na szefa Stronnict