10.05.2021, 14:15 Wersja do druku

Warszawa. "Kompleks Portnoya" na otwarcie w Teatrze WARSawy

Kolejne otwarcie teatrów już wkrótce. Teatr WARSawy tym razem zaprasza na sesję terapeutyczną egoistycznego 33-latka, która zmienia się w przejmujące show. Ostrość serialu "Californication" łączy się z sentymentalizmem w stylu Woody'ego Allena, czyli „Kompleks Portnoya”.

fot. Rafał Meszka

Wielokrotnie nagradzana inscenizacja głośnej powieści Philipa Rotha w reżyserii Adama Sajnuka i Aleksandry Popławskiej. Oto Alexander Portnoy: żyd i antysemita, seksoholik i onanista, maminsynek i buntownik, szowinista i zastępca komisarza Nowego Jorku ds. równouprawnienia. Bohater spektaklu stara się odnaleźć własną tożsamość, jej czystą i niezapisaną formę - wolną od semickiego wychowania, powinowactwa i przywiązania. Jeszcze nie wie, że to niemożliwe. 

Spektakl jest adaptacją powieści, która w latach 70. stała się manifestem ówczesnego pokolenia amerykańskiego. Sztukę doceniono dwoma Feliksami Warszawskimi: w najważniejszej kategorii, czyli za reżyserię - dla Adama Sajnuka (który również wciela się w postać Alexa) i Aleksandry Popławskiej oraz za debiut aktorski dla Anny Smołowik, grającej i skromną siostrę Portnoya, i liczne wcielenia jego kochanek.

Realizację Sajnuka można zachwalać długo i na różne sposoby. Ale najlepszą recenzją niech będą słowa Lecha Śliwonika, byłego rektora Akademii Teatralnej i redaktora naczelnego "Sceny", na której łamach tak pisał o "Kompleksie": Naprawdę dobra robota. No niech będzie – bardzo dobra. 

29 i 30 maja, godz. 19.30

26 czerwca, godz. 16.00

27 czerwca, godz. 19.00

BILETY: teatrwarsawy.pl

Źródło:

Materiał nadesłany

Wątki tematyczne