Już w marcu Teatr Kwadrat zaczyna grać w dawnym Teatrze Bajka. Ale część ich przedstawień ciągle będzie można zobaczyć w tymczasowej siedzibie na Mokotowie.
- Scena Bajki to tak naprawdę estrada, która wymaga poważnego remontu, żeby stała się w pełni funkcjonalnym teatrem. Musimy zrobić klimatyzację, powiększyć scenę, zbudować okno sceniczne. Prace potrwają około trzech miesięcy. Złożyliśmy w mieście prośbę o dotację na ten cel, ale z pewnością nie pokryje ona całości kosztów, czyli ok. 2 mln zł. Dlatego zaczynamy grać już dziś, żeby zarobić na remont - mówi Andrzej Nejman, dyrektor Kwadratu. Kiedy zespół stracił siedzibę przy ul. Czackiego, miasto zaproponowało, żeby przeniósł się do dawnego kina Wars. Jednak przez problemy z własnością oraz niezbędną adaptację przestrzeni z kina na teatr plan ten może spełnić się dopiero za kilka lat. Kwadrat ulokowano więc w Klubie Garnizonowym przy al. Niepodległości. Jednak i stamtąd muszą odejść - budynek ma przejść remont. Dlatego Andrzej Nejman zaczął zabiegać o to, aby jego teatr został przeniesiony do Bajki. - Róg Marsz