Młodzi aktorzy z Chin, Grecji, USA czy ze Szwecji spotkają się w Warszawie. Już po raz szósty odbędzie się Międzynarodowy Festiwal Szkół Teatralnych
Festiwal odbywa się co dwa lata i ma być przeglądem najciekawszych prac studentów wydziałów aktorskich z całego świata, przygotowanych pod okiem uznanych pedagogów. W tym roku program został podzielony na dwie części: w nurcie głównym zobaczymy 13 spektakli, w offowym - dwanaście. Wszystkie będą tłumaczone na język polski, co jest nowością na tej imprezie. - W wielu spektaklach, jakie będziemy mieli okazję zobaczyć podczas tegorocznej edycji, reżyserzy postanowili zrezygnować z rozbudowanej scenografii, czasem wręcz redukując ją do prawie nagiej sceny. Aktor bez zbędnych rekwizytów, mebli, praktykabli. Pozwala to doceniać warsztat i talent wykonawców. Podziwiać siłę, z jaką aktor oddziałuje na widza - mówi Cezary Morawski, aktor, wykładowca Akademii Teatralnej, dyrektor artystyczny festiwalu. Po raz pierwszy w przeglądzie udział weźmie jedna z najbardziej znanych na świecie szkół aktorskich Instytut Filmowy i Teatralny im. Lee Strasbe