Teatr Kwadrat zaczyna w środę grać w nowej siedzibie - Klubie Dowództwa Garnizonu Warszawa w alei Niepodległości 141. Kto znał to miejsce dawniej, będzie zaskoczony.
Zmiany widać już przed wejściem. - W Warszawie będzie to pionierskie rozwiązanie. Widzowie powinni być mile zaskoczeni - zapewnia koordynujący prace remontowe Paweł Gancarz. Nowy fronton budynku przywoła skojarzenia z Broadwayem lat 30. Wieszane będą na nim litery tworzące tytuł spektaklu i nazwiska głównych aktorów. Więcej przestrzeni Wewnątrz, na parterze siedziby Klubu Dowództwa Garnizonu Warszawa, który użyczył gościny Kwadratowi, nowości jest jeszcze więcej. Na podłodze zamiast dawnego PCV leży bordowa wykładzina, ściany są utrzymane w eleganckiej szarej tonacji, wiszą nowoczesne żyrandole. - Nie ma porównania - komentuje robotnik, którego ekipa kończy właśnie prace w aranżowanych na nowo szatniach. - Przestrzeni z pewnością tu nie zabraknie - podkreśla Gancarz, wspominając przyciasne foyer przy ul. Czackiego. W rozległym holu znajdzie się miejsce, by spokojnie porozmawiać i napić się kawy. Rozwieszone na ścianac