Logo
20.02.2007 Wersja do druku

Warszawa. Break dance w czapce oprychówce

Na imprezie ostatkowej w praskiej De Coteri Cafe Break dance w czapce oprychówce Katarzyna Kownacka zaśpiewa warszawskie piosenki, m.in. "Apaszem Stasiek był" i "Bal na Gnojnej". Katarzyna Kownacka zaczęła też pracę nad realizacją kolejnego marzenia. Wraz z mężem stworzyli przedstawienie "Błękitny Anioł na Szmulkach".

Jak wygląda połączenie warszawskiego folkloru i break dance? Można się o tym przekonać dzisiaj na imprezie ostatkowej w praskiej De Coteri Cafe Break dance w czapce oprychówce. Katarzyna Kownacka zaśpiewa warszawskie piosenki, m.in. "Apaszem Stasiek był" i "Bal na Gnojnej". Hubert Kozłowski (mistrz polski w kategorii break dance solo do lat 15) zatańczy break dance przy wtórze starych szlagierów. Zagrają akordeonista Jerzy Jastrzębski i jego syn gitarzysta Sebastian. Na scenie być sobą Katarzyna Kownacka siedem lat temu skończyła wydział aktorski łódzkiej Filmówki. Trafiła do Teatru Narodowego, grała tam w "Halce Spinozie" Jerzego Grzegorzewskiego, potem w "Tańcu śmierci" według Strindberga w reżyserii Adama Hanuszkiewicza. Na próby do następnego spektaklu nie poszła, bo - jak mówi - był zbyt wydumany. - Nie wiedziałam, co mam dalej robić. Pomysł nasunął mi akordeonista śpiewający w tramwaju - mówi aktorka. Z akordeonistą Włodzim

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Break dance w czapce oprychówce

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Stołeczna nr 43

Autor:

Alex Kłoś

Data:

20.02.2007