17.09.2019 Wersja do druku

Warszawa. Andrzej Dobosz laureatem Nagrody Specjalnej Mediów Publicznych

- W świecie, w którym formy karleją, pojęcia się mieszają, a naturalny porządek rzeczy jest piętnowany jako przeżytek, oryginał to rzeczywisty skarb - tak przedstawił laureata Nagrody Specjalnej Mediów Publicznych Andrzeja Dobosza, dramaturg Wojciech Tomczyk.

- Po pierwsze nikt nie pisze i nie mówi tak jak on. Wielu próbowało, wszyscy polegli. Ja coś o tym wiem - powiedział Tomczyk, zapowiadając laureata. - Niczyja ironia nie jest tak chłodna i elegancka. Nikt nie opisuje paradoksów naszej niejasnej przecież sytuacji z taką lekkością i brawurą. Nikt wreszcie nie utrzymuje swoich czytelników, także licznych, niezłomnych psychofanów w stanie permanentnego niedosytu - wyjaśnił Tomczyk. Podkreślił też, że Dobosz wybrał bardzo trudną pisarską drogę. - Otóż laureat pisze i mówi o innych pisarzach i to mówi o nich dobrze. Jest to zajęcie niewdzięczne i nad wyraz ryzykowne. To on ocalił od zapomnienia całe pokolenia twórców, przy okazji odkrył dla świata całe regały dobrych książek - ocenił dramaturg. - Po trzecie nikt tak jak laureat nie potrafi przechodzić przez ulicę - szczególnie na pasach. Kiedyś spostrzegł to pewien reżyser filmowy. Skutkiem tego wydarzenia polska kinematografia przez pewie

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

PAP

Data:

17.09.2019