07.07.2010 Wersja do druku

Warszawa. Aktorzy Teatru Na Woli i Kwadratu walczą dalej

Zespoły Teatru Na Woli i Kwadrat przeżywają przed wakacjami ten sam stres: nie wiedzą, co z nimi będzie, gdy jesienią wrócą z urlopów.

Teatr Na Woli zmieni wtedy dyrektora. A teatr Kwadrat czeka zmiana podwójna: nowy szef i inna siedziba. Aktorzy pierwszego ślą petycje do ratusza, by jednak zmiany kierownictwa uniknąć. Władze Warszawy zapowiedziały, że nie przedłużą kontraktu z Maciejem Kowalewskim, a od nowego sezonu zamierzają powierzyć scenę na Woli Tadeuszowi Słobodziankowi. A aktorzy piszą do miasta: "Maciej Kowalewski ma nasze pełne poparcie, powinien otrzymać możliwość kontynuowania dyrekcji naczelnej i artystycznej teatru w nowych sezonach i zakończenia planów artystycznych i administracyjnych". Za Kowalewskim ujęli się też radni. Domagali się albo kontynuacji kontraktu, albo konkursu na jego następcę. Dyrektor miejskiego Biura Kultury Marek Kraszewski jednak od przeprowadzania konkursów stroni. Przekonuje, że żaden wielki artysta w nim nie wystartuje. - Biuro Kultury nie przejmuje się naszą opinią. A radni nic nie mogą, decyzja już zapadła - skarży się kiero

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Aktorzy walczą o swoje sceny

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Warszawy online

Autor:

Izabela Kraj

Data:

07.07.2010

Wątki tematyczne