- Projekt ustawy medialnej autorstwa PO budzi obawy, że chodzi o to, by stworzyć media kontrolowane przez rząd - powiedział podczas publicznego wysłuchania projektu jeden z pełnomocników Komitetu Obywatelskiego Mediów Publicznych Jacek Żakowski.
Żakowski zaznaczył, że nie ma wątpliwości co do tego, że sytuacja mediów publicznych jest bardzo zła, są one skrajnie upolitycznione i wymagają szybkiej reformy. Jednak to, co mieści projekt PO jest - według niego - "groźne", bo tworzy system "upartyjniający" i "upaństwawiający" media publiczne jeszcze bardziej niż obecnie. Żakowski dopytywał, dlaczego w projekcie PO nie zapisano, że - tak jak deklaruje Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO) - jest to projekt epizodyczny, którego przepisy wygasną z konkretną datą. Żakowski podkreślał, że niezbędne obecnie jest uszczelnienie systemu abonamentowego, który pozwala obecnie np. nie płacić na radio i telewizję osobom, mieszkającym z kimś, kto zwolniony jest z tej opłaty, np. emerytem.