17.01.2017 Wersja do druku

Warszawa. "Śmierć pięknych saren" kameralnie w nowej siedzibie Żydowskiego

"Śmierć pięknych saren" w reżyserii Jana Szurmieja po wielomiesięcznej przerwie wraca na scenę Teatru Żydowskiego. W styczniu i lutym zobaczymy pokazy przedstawienia już w nowej lokalizacji Żydowskiego, na scenie kameralnej przy ulicy Senatorskiej 35.

Adaptacja sceniczna Pawła Szumca jest wyborem opowieści i barwnych wspomnień z dzieciństwa i młodości Oty Pavla. Niewinne lata pełne magii i cudowności brutalnie przerwane przez okrucieństwa II wojny światowej i następujące później czasy pogardy w komunistycznej Czechosłowacji, składają się na historię czesko-żydowskiej rodziny, opowiedzianą w typowy dla Czechów sposób: śmiechem przez łzy. "Śmierć pięknych saren" to ciepła, komediowa opowieść o losach pechowego komiwojażera, sprzedającego odkurzacze i lodówki szwedzkiej firmy "Elektrolux", zapalonego wędkarza, zakochanego w żonie szefa, artysty w swoim fachu, romantyka, pod koniec nabiera tragicznego wymiaru. Wtedy dopiero zdajemy sobie sprawę, że nasi bohaterowie przeżyli piekło wojny, obozów koncentracyjnych, głodu i strachu. Wybrane przez reżysera przepiękne ballady Jaromira Nohavicy w wykonaniu Moniki Chrząstowskiej, puentują poszczególne sekwencje tej romantycznej przypowieści o ko

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Data:

17.01.2017

Realizacje repertuarowe