Jutro (9 października) przypada 30. rocznica śmierci Zdzisława Maklakiewicza, zaliczanego do najbardziej charakterystycznych polskich aktorów i - wraz z Janem Himilsbachem - najbardziej barwnych osobowości środowiska artystycznego lat 60. i 70.
Zdzisław Maklakiewicz zagrał w ponad 100 filmach, występował głównie jako aktor drugiego planu. - Nikt nie potrafi grać postaci pozornie pospolitych i nieciekawych, tak przenikliwie, jak Maklakiewicz - powiedział o nim Tadeusz Konwicki. Najbardziej niezapomnianą filmową kreację stworzył w "Rejsie" Marka Piwowskiego [na zdjęciu]. Zagrał inżyniera Mamonia - "inteligenta", który razem, z granym przez Himilsbacha, Sidorowskim ocenia kondycję polskiego kina. Maklakiewicz urodził się 9 lipca 1927 roku w Warszawie. W czasie wojny był żołnierzem AK. Studia aktorskie rozpoczął w 1947 r. w Krakowie, a następnie przeniósł się na PWST w Warszawie - w 1951 r. uzyskał dyplom tej uczelni. Jako aktor filmowy debiutował w 1959 r. w filmie "Wspólny pokój" Wojciecha Jerzego Hasa. W kolejnych latach zagrał m.in. w filmach: "Giuseppe w Warszawie" Stanisława Lenartowicza (1964), "Prawo i pięść" Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego (1964), "Rękopis znalezio